środa, 28 grudnia 2016

Wzgórze Uniwersyteckie w Opolu

     Mówią o nim "Opolski Akropol" :)
To malutki kawałek mojego miasta, chyba jeden z najładniejszych. Wzgórze potocznie nazywane jest "górką", na której stoi Kościół pw. Matki Boskiej Bolesnej do którego przylega Kaplica Św. Wojciecha. Tuz przy Swiątyni znajdują się najważniejsze budynki Uniwersytetu Opolskiego.
   Kiedyś, w budynku dzisiejszego Collegium Maius i Collegium Minus mieścił się szpital. To właśnie tam zarabiałam swoje pierwsze pieniądze w czasie wakacji jako nastolatka. Jak wiele się od tego czasu zmieniło... Szpital przeniesiono w inne miejsce, cały budynek wyremontowano i teraz jest częścią Uniwersytetu Opolskiego. Budynek ładny, ale to nie o nim  chciałam napisać, ważniejsze jest jego otoczenie :) Możemy tam zobaczyć barokową Kolumnę Maryjną z 1682 r., pomnik Świętego Krzysztofa, który wznosi się przy mostku nad fosą, między Collegium Minus Uniwersytetu Opolskiego, a plebanią kościoła „Na Górce”, pomnik śląskiego kaznodziei Peregryna z Opola, rzeźba przedstawiająca Świętego Dominika wieńczy 4,2 metrową Kolumnę Dominikańską, ustawioną przed głównym budynkiem Uniwersytetu. Piękna jest również Studnia Świętego Wojciecha, rzeźby barokowe przedstawiające „Cztery Pory Roku”, Dama z harfą...to po prostu piękne miejsce, w którym można się choćby na chwilkę wyciszyć.

    Na Wzgórzu Uniwersyteckim, w jego wschodniej części, znajduje się też Skwer Artystów. Umieszczono tam kilka współczesnych pomników, przedstawiających wybitnych polskich poetów, kompozytorów, pieśniarzy i ludzi teatru, którzy z racji swojej twórczości, głównie piosenkarskiej, związali swe biografie artystyczne z Opolem i odbywającym się tutaj rokrocznie Krajowym Festiwalem Polskiej Piosenki.

    Nie mam wielu zdjęć z tego miejsca, ale myślę, że w miarę upływu czasu uzupełnię ten post.
Dziedziniec przed Collegium Minus z nowo wybudowanymi arkadami w stylu neogotyckim. Widać na tym zdjęciu kawałeczek pomnika Św. Krzysztofa - patrona wędrowców, pielgrzymów i kierowców. To przepiękna rzeźba, koniecznie muszę pokazać Wam ją w całości /kiedyś/ ;)


wtorek, 20 grudnia 2016

Boże Narodzenie 2016

   Święta Bożego Narodzenia to czas specjalny, okres w roku gdzie spotyka się cała rodzina aby po prostu ze sobą pobyć. Wszyscy stroją choinkę, przygotowują świąteczny stół, dostają prezenty….tak to powinno wyglądać. Jak jest w rzeczywistości? Hmm…daleko nam do ideału.

   Najczęściej jest tak, że do ostatniej chwili pracujemy, w szaleńczym amoku biegamy po sklepach, w pocie czoła przygotowujemy kolację, a gdy zaczyna się „świętowanie” – po prostu padamy i mówimy sobie….za jakie grzechy?!

   Mimo wszystko, kiedy jesteśmy tacy zabiegani, zapracowani, wciąż w biegu… zatrzymajmy się choć na chwilę w ten magiczny czas. Celebrujmy każdy moment, już teraz - kiedy do tej uroczystej kolacji pozostało kilka dni, od momentu przygotowań, zakupu prezentów, ubierania choinki, poprzez gotowanie uroczystych dań. Co najważniejsze - celebrujmy każdy moment spędzony przy świątecznym stole ... obojętnie z kim przy tym stole siedzimy.

   Wszystkim, którzy tu zaglądają życzę zdrowia, spokoju, odrobiny wariactwa, osiągnięcia wyznaczonych celów, miłych niespodzianek losu, podejmowania trafnych decyzji i przede wszystkim spełnienia choćby malutkiej części marzeń.

   A sobie: trochę świętego spokoju, trochę mniej zmartwień, wyjaśnienia spraw "do wyjaśnienia", więcej cierpliwości, taniego połączenia lotniczego
z pewnymi miejscami na świecie i żeby ten nadchodzący rok był wreszcie lepszy od poprzednich, bo podobno zła passa powinna
w końcu minąć.
Wesołych Świąt :)))