wtorek, 27 czerwca 2017

W górach jest wszystko /prawie wszystko/ co kocham :) Zapraszam do Szczyrku, na trasę ze Skrzycznego do Salmopola

Tegoroczny limit urlopowy wyczerpałam już na Filipinach i mam nadzieję, że więcej takiego głupstwa nie zrobię! Pojedyncze dni trzeba sobie zostawić w razie "W" więc muszę sobie radzić inaczej :) Siedzieć w domu przez cały rok??? Tak się po prostu nie da :)) Z braku wyjścia staram się odwiedzać miejsca dostępne w zasięgu jedno lub dwudniowych wyjazdów. Tym razem padło na Beskidy - góry przecudnej urody! :)) Zapraszam do Szczyrku


piątek, 2 czerwca 2017

Nie pierwsza, ale chyba moja ostatnia wizyta na Kopie Biskupiej - maj 2017

      Pisałam we wcześniejszym poście, że po odwiedzeniu zamku w Mosznej postanowiłam pokazać przyjaciółce Kopę Biskupią. Pogoda tego dnia była znakomita, odległość z Mosznej do Jarnołtówka niewielka – nic tylko jechać :)


poniedziałek, 29 maja 2017

Zamek w Mosznej - maj 2017

    Nazwa wioski, w której znajduje się zamek – Moszna, pochodzi prawdopodobnie od nazwiska Moschin, rodziny przybyłej tu w XIV wieku. Jak głosi legenda, Moszna w średniowieczu należała do Zakonu Templariuszy…


niedziela, 21 maja 2017

Wracamy na działkę :))

    To mój azyl :) Miejsce, w którym ładuję swoje akumulatory, gdzie uciekam od nudnej, burej i tak bardzo miejskiej codzienności.


poniedziałek, 1 maja 2017

Po prostu rzepak


    Marzy mi się zrobienie zdjęcia morza kwitnącego rzepaku...takiego aż po horyzont :) Jak do tej pory trafiłam na niewielkie poletko, oczywiście nie mogłam przejechać obok niego obojętnie :))

Góra Św. Anny - ciąg dalszy. Tym razem Park Krajobrazowy

Tam jest jeszcze tyle do obejrzenia...tylko czasu nie da się wydłużyć ;) Wracając z pogoni po okolicznych polach postanowiliśmy obejrzeć Park Geologiczny. To zaledwie malutka część miejsc, które zobaczenia na pewno są warte!


Nasza Mała Śląska Toskania :))

Z Opola to raptem pół godzinki drogi :) Trwa weekend majowy więc śmiało można się wybrać na popołudniowy spacer. Niedawno byłam tam w pogoni za czereśniowymi kwiatkami, ale drzewa już przekwitają, natomiast okolica oferuje mnóstwo innych atrakcji. Między miejscowościami Czarnocin, a Zalesie Śląskie możemy rozkoszować się sielskimi krajobrazami - to taka nasza mała "Toskania" :))


środa, 28 grudnia 2016

Wzgórze Uniwersyteckie w Opolu

     Mówią o nim "Opolski Akropol" :)
To malutki kawałek mojego miasta, chyba jeden z najładniejszych. Wzgórze potocznie nazywane jest "górką", na której stoi Kościół pw. Matki Boskiej Bolesnej do którego przylega Kaplica Św. Wojciecha. Tuz przy Swiątyni znajdują się najważniejsze budynki Uniwersytetu Opolskiego.
   Kiedyś, w budynku dzisiejszego Collegium Maius i Collegium Minus mieścił się szpital. To właśnie tam zarabiałam swoje pierwsze pieniądze w czasie wakacji jako nastolatka. Jak wiele się od tego czasu zmieniło... Szpital przeniesiono w inne miejsce, cały budynek wyremontowano i teraz jest częścią Uniwersytetu Opolskiego. Budynek ładny, ale to nie o nim  chciałam napisać, ważniejsze jest jego otoczenie :) Możemy tam zobaczyć barokową Kolumnę Maryjną z 1682 r., pomnik Świętego Krzysztofa, który wznosi się przy mostku nad fosą, między Collegium Minus Uniwersytetu Opolskiego, a plebanią kościoła „Na Górce”, pomnik śląskiego kaznodziei Peregryna z Opola, rzeźba przedstawiająca Świętego Dominika wieńczy 4,2 metrową Kolumnę Dominikańską, ustawioną przed głównym budynkiem Uniwersytetu. Piękna jest również Studnia Świętego Wojciecha, rzeźby barokowe przedstawiające „Cztery Pory Roku”, Dama z harfą...to po prostu piękne miejsce, w którym można się choćby na chwilkę wyciszyć.

    Na Wzgórzu Uniwersyteckim, w jego wschodniej części, znajduje się też Skwer Artystów. Umieszczono tam kilka współczesnych pomników, przedstawiających wybitnych polskich poetów, kompozytorów, pieśniarzy i ludzi teatru, którzy z racji swojej twórczości, głównie piosenkarskiej, związali swe biografie artystyczne z Opolem i odbywającym się tutaj rokrocznie Krajowym Festiwalem Polskiej Piosenki.

    Nie mam wielu zdjęć z tego miejsca, ale myślę, że w miarę upływu czasu uzupełnię ten post.
Dziedziniec przed Collegium Minus z nowo wybudowanymi arkadami w stylu neogotyckim. Widać na tym zdjęciu kawałeczek pomnika Św. Krzysztofa - patrona wędrowców, pielgrzymów i kierowców. To przepiękna rzeźba, koniecznie muszę pokazać Wam ją w całości /kiedyś/ ;)


wtorek, 20 grudnia 2016

Boże Narodzenie 2016

   Święta Bożego Narodzenia to czas specjalny, okres w roku gdzie spotyka się cała rodzina aby po prostu ze sobą pobyć. Wszyscy stroją choinkę, przygotowują świąteczny stół, dostają prezenty….tak to powinno wyglądać. Jak jest w rzeczywistości? Hmm…daleko nam do ideału.

   Najczęściej jest tak, że do ostatniej chwili pracujemy, w szaleńczym amoku biegamy po sklepach, w pocie czoła przygotowujemy kolację, a gdy zaczyna się „świętowanie” – po prostu padamy i mówimy sobie….za jakie grzechy?!

   Mimo wszystko, kiedy jesteśmy tacy zabiegani, zapracowani, wciąż w biegu… zatrzymajmy się choć na chwilę w ten magiczny czas. Celebrujmy każdy moment, już teraz - kiedy do tej uroczystej kolacji pozostało kilka dni, od momentu przygotowań, zakupu prezentów, ubierania choinki, poprzez gotowanie uroczystych dań. Co najważniejsze - celebrujmy każdy moment spędzony przy świątecznym stole ... obojętnie z kim przy tym stole siedzimy.

   Wszystkim, którzy tu zaglądają życzę zdrowia, spokoju, odrobiny wariactwa, osiągnięcia wyznaczonych celów, miłych niespodzianek losu, podejmowania trafnych decyzji i przede wszystkim spełnienia choćby malutkiej części marzeń.

   A sobie: trochę świętego spokoju, trochę mniej zmartwień, wyjaśnienia spraw "do wyjaśnienia", więcej cierpliwości, taniego połączenia lotniczego
z pewnymi miejscami na świecie i żeby ten nadchodzący rok był wreszcie lepszy od poprzednich, bo podobno zła passa powinna
w końcu minąć.
Wesołych Świąt :)))