Szlak Orlich Gniazd czyli podróż w czasie po Jurze - lipiec 2020

7/20/2020

Szlak Orlich Gniazd czyli podróż w czasie po Jurze - lipiec 2020

   Dawno, dawno temu...było tu ciepłe, jurajskie morze :) Z opadłych na dno skorupek i szkieletów żyjątek powstały wapienne skały - zapraszam na krótką wycieczkę po Jurze Krakowsko - Częstochowskiej, szlakiem Orlich Gniazd.


Makowe szaleństwo

6/13/2020

Makowe szaleństwo

Od kilku lat marzyło mi się zrobienie zdjęć pola pełnego maków. Maki rosły w różnych miejscach, ale w ilościach znacznie mniejszych niż tego oczekiwałam. Widziałam zdjęcia w internecie...pola czerwone od maków - cudowny widok! Problem jest taki, że makowe pole nie tak łatwo znaleźć. W tym roku np. jest w danym miejscu, w następnym w innym. Znajomy podpowiedział gdzie jechać i w końcu jest! Tuż przy drodze możemy podziwiać ogromne, czerwone pole.

Cudowny widok! Są jak z obrazów impresjonistów, pełne prostoty i sielskości... Ja jestem nimi oczarowana :))

Wiosna na Górze Św. Anny

4/25/2020

Wiosna na Górze Św. Anny

      Komuna, tęsknota za wolnością, stan wojenny, powrót do normalności, rządy PISu i wreszcie epidemia. Mojemu pokoleniu przyszło żyć w bardzo intensywnych czasach /oczywiście nie porównuję do czasów wojennych/. Jeśli o mnie chodzi to obojętnie czy to były lata 80, 90, 2000...dla mnie najważniejsza była, jest i będzie wolność! Któż za nią nie tęskni? A za zwykłą możliwością przemieszczania się na świeżym powietrzu? Niby taka zwykła czynność, ale w dzisiejszych czasach nabiera innego znaczenia. W końcu pozwolili!!! :)))
Nie ma to jak piękny, wiosenny widok :))) Wróciłam /i będę wracać/ na Górę Św. Anny. Chciałam sprawdzić jak wyglądają teraz czereśnie na słynnych alejach. Mają się całkiem dobrze :) Część drzew wycięto, w to miejsce zasadzono nowe i w dalszym ciągu możemy podziwiać malownicze widoki. Jestem zachwycona niezwykłą ciszą i spokojem w tym miejscu.


Niespodziewany Meksyk - styczeń 2020

1/29/2020

Niespodziewany Meksyk - styczeń 2020

    Pierwszy raz mi się to przytrafiło - dwa dni przed wylotem nie wiedziałam czy i gdzie polecę. Mieliśmy ustalony budżet, ściśle zaplanowany urlop w pracy tylko...no właśnie - jakie /w miarę ciepłe/ miejsce wybrać żeby zmieścić się w zaplanowanej kwocie? Czekaliśmy dosłownie do ostatniej chwili i w końcu zdecydowaliśmy się na Meksyk. Wakacje kupione dwa dni przed wylotem....hehe, to lepsze niż hazard! :))


Gran Canaria - grudzień 2019

12/22/2019

Gran Canaria - grudzień 2019

     Na Gran Canarii byłam już bardzo dawno temu i przyznam, że jedyne co zapamiętałam z tego wyjazdu to wydmy Maspalomas i jakieś przejażdżki po górach, których z powodu niedyspozycji nie byłam w stanie oglądać. Czytając relacje i oglądając zdjęcia innych, Gran Canaria nie była nigdy na czele mojej listy miejsc, które bardzo chciałabym zobaczyć. Dlaczego więc tam wróciłam? Jest grudzień, zima w mieście nijaka – można się troszkę ogrzać w cieplejszym klimacie. Wybrałam opcję wyjazdu na warsztaty foto więc coś nowego na pewno w głowie mi zostanie 😉 no i ludzie – na warsztatach fotograficznych zawsze jest fajnie!!!



Czeska i Saska Szwajcaria - sierpień 2019

8/17/2019

Czeska i Saska Szwajcaria - sierpień 2019

 „Pragnę Cię, miły czytelniku, zapoznać z krainą, w której potężne olbrzymy skalne sterczą ponad koronami jodeł, a pokryte kwiatami łąki otaczają szumiące potoki…. Tysiące ścieżek przeplata tajemnicze, gęste lasy. Spokojne miejsca zapraszają wędrowców do przyjemnego odpoczynku. Długie parowy pokrywają poduszki z mchów i fioletowe dywany z wrzosów, drzewa tworzą przepiękne baldachimy, a wysokie wachlarze paproci rzucają przyjemny cień”. - tak oto R. M. Rilke wspominał swoją wizytę w Jetřichovicach w roku 1892.

Zapraszam na Rusinową Polanę - lipiec 2019

8/01/2019

Zapraszam na Rusinową Polanę - lipiec 2019

    Rusinowa Polana jest świetna na rozruch czy na odpoczynek po bardziej intensywnym dniu. Prowadzi do niej jeden z najłatwiejszych szlaków w Tatrach.


Zejście z Kasprowego Wierchu do Hali Gąsienicowej - lipiec 2019

8/01/2019

Zejście z Kasprowego Wierchu do Hali Gąsienicowej - lipiec 2019

     Praca, dom, praca, dom...a do urlopu jeszcze daleko. Od czasu do czasu muszę "naładować baterie", a góry świetnie się do tego nadają. Tym razem to nie Beskidy, które uwielbiam - skusiłam się na Tatry!


Mierz siły na zamiary...czyli jak to z tym Pilskiem naprawdę było :))

7/11/2019

Mierz siły na zamiary...czyli jak to z tym Pilskiem naprawdę było :))

    Nie pierwszy raz pojechałam w Beskidy - w końcu to są "górki" dla mnie, niewysokie, trasy spacerowe, są schroniska gdzie można odpocząć...BZDURA!!! Beskidy to nie "górki", to jednak góry - trzeba mieć do nich podziw, szacunek, ale przede wszystkim dystans...ja tym razem te moje ukochane Beskidy zbagatelizowałam :(( ale po kolei...


Copyright © 2017 Wojaże Słowików